czwartek, 23 sierpnia 2012

wyznanie

Może nie powinnam tego pisać, ale...

Bawię się dziś z synkiem:
- Mamo, uważaj, za chwilę puszczę bączka!
- Nieszkodzi, synku.
- Ale to będzie bączek serduszko!
- ??? Potrafisz puszczać bączki serduszka????
- (Tryumfalnie) No pewnie! Jak chcę puścić bączka serduszko to patrzę na mamusię, czyli na Ciebie, i wtedy tak Cię kocham, że puszczam bączka w kształcie serduszka!!!

8 komentarzy:

  1. Dzieci są boskie :) Aż mnie ten bąk wzruszył :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :-))) Ale masz zdolne i pomysłowe dziecko! Po prostu słodkie...

    OdpowiedzUsuń
  3. a pachniał też jak bukiet kwiatów dla mamy? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyżyk, wszystko jeszcze zapewne przed nami... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. przeciez to przeurocze:)
    az sie ciezko przestac usmiechac:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Boskie! Dzieci są szczere do bóli, nieprawdaż?
    Pozdrawiam serdecznie,
    Monika

    OdpowiedzUsuń