wtorek, 26 lipca 2011

Żetony - rozwinięcia

Poszukiwałam jakiś czas temu pomysłów na prace, które dziecko mogłoby wykonywać jako rozwinięcie do pracy z żetonami (liczenie 1-10).

Wymyśliłam w końcu coś, co nie bardzo mi się podobało, ale że na nic lepszego nie wpadłam chwilowo...
Niby rozwinięcie żetonów, ale ma narzuconą kolejność liczb jak we wrzecionach. Niby uczy ilości liczb parzystych i nieparzystych, ale uczy ich tego jednocześnie i wydawało mi się to zbyt trudne dla dzieci... słusznie zresztą, jak się potem okazało...
Po zastanowieniu dałam materiał dzieciom i postanowiłam zobaczyć, co z nim zrobią. Nie jest tak źle, ale mogłoby być lepiej:


Materiał okazał się być chodliwy i dzieci go lubią :) - to raczej jest sukces :)
Najpierw okazało się, że dzieci przeliczają żetony, które potem kleją na kartce - i to jest bardzo fajne. A potem okazało się, że... muszę zmienić materiał, bo dzieci liczyły i naklejały tylko jeden rodzaj żetonów, ignorując zupełnie kolorystykę liczb i zamysł liczb parzystych i nieparzystych. W dodatku kleiły kółka TYLKO czerwone, czyli dokładnie tak, jak w żetonach. Tak, tak... dzieci okazały się duuużo mądrzejsze od ich pani... :> ;P
Tak więc kółka tylko czerwone, liczby tylko czerwone, a w dodatku na osobnej kartce, do wycięcia i naklejenia w odpowiednich miejscach na pustych nagłówkach nad kółkami. Jak to teraz wygląda zamieszczę wkrótce.

6 komentarzy:

  1. witam :)

    możliwe, że mój Maluch w przedszkolu bawi się na abstrakcyjnym materiale typu żetony, kiedy jednak jest w domu, to na takie zabawy patrzeć nie chce... wychodząc temu na przeciw nauczyłam się dorabiać wkęcające historyjki / bajki, które przemycają aktywności na jakich mi zależy

    dlatego, gdybym na swój (i moich Szczęść) użytek miała znaleźć zamiennik / rozwinięcie do pracy z żetonami 1-10, to pewnie wyglądałby on tak:

    1. zamiast żetonów np zwierzęta (zajmujące któreś z wcześniejszych ogniw łańcucha pokarmowego), powiedzmy króliki

    2. szablon wyglądałby u mnie podobnie (z wspomnianym jednym kolorem cyfr), choć poszłabym na łatwiznę i biorąc pod uwagę, że planowałabym wielokrotne wykorzystanie, to bym go i zwierzątka zalaminowała; kółka symbolizowałyby norki królicze, a króliki przyklejalibyśmy plasteliną

    3. ponieważ mam w domu trzylatka i jednolatka, to mój Starszak jest wciąż maluszkiem (biorąc pod uwagę przekrój wieku w przedszkolu), dlatego lekko inaczej wprowadzałabym szablony...

    najpierw zaproponowałabym szablon z wyrysowaną dokładną liczbą norek pod daną cyfrą / liczbą;
    w tym wariancie bawilibyśmy się w przyklejanie zwierząt, ale rozszerzylibyśmy tę zabawę o lisa, który zjada nieparzyste króliki (historyjka byłaby do tego np. taka, że kiedy króliki są po dwa w parze, to każdy biegnie zygzakiem, lisowi się w oczach miesza i nie może upolować żadnego; kiedy jednak jakiś królik zostaje sam bez pary, wówczas nie ma mu kto pomóc i lis potrafi go złapać); pewnie przy tym bawilibyśmy się mlaskając i udając, że lis (najprawdopodobniej figurka lisa) zjada króliki i komentowalibyśmy to w stylu "jesteś 7, a to nieparzysta cyfra i ty króliku nie masz pary, więc mogę cię złapać i zjeść"

    dopiero w kolejnym etapie (jak bym zobaczyła, że przeliczanie idzie nam już sprawnie), wprowadziłabym szablon z 10 norkami pod każdą cyfrą (i jedną liczbą); w tym wariancie też bym zostawiła lisa

    4. jak teraz o tym piszę, to przewiduję, że te same zwierzątka mogłyby nam się szybko znudzić, więc przy pierwszych objawach znudzenia zamieniłabym zwierzaki (dzięki czemu zrobilibyśmy sobie przy okazji powtórkę z obszaru, kto kogo zjada); możliwe, że poszłabym krok dalej i przećwiczylibyśmy całe łańcuchy pokarmowe... choć nie wiem, jak by się to przyjęło w praktyce, więc nie mam pojęcia, czy czasem teraz nie ponosi mnie wyobraźnia ;)

    jak tak o tym pisałam, to się przy okazji zmotywowałam, aby coś takiego zrobić u nas w domu :D
    z uwagi, że obecnie w centrum zainteresowania są u nas tematy medyczne (głównie związane z urazami, złamanymi kończynami, kulami i rehabilitacją), więc może w naszym przypadku wymyślę coś podobnego tylko z motywem przewodnim kości ;)

    pozdrawiam i życzę udanych zabaw :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! Z radością informuję, że nominowałam Cię do nagrody :)

    http://ponadsiebie.blogspot.com/2011/08/blogowa-zabawa.html

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Również nominuję Twojego bloga do nagrody. Jest dla mnie inspiracją. Pozdrawiam. wwwmadredziecko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że nie jestem pierwsza, ale też pozwolę sobie zaprosić do zabawy ONE LOVELY BLOG AWARD i nominować z obu moich blogów:
    http://naszeodkrycia.blogspot.com/2011/08/podroze-po-ciekawych-blogach.html
    http://dwaplustrzy.blogspot.com/2011/08/swiat-jest-dziwny.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi! One Lovely Blog Award is waiting for you - here:
    http://leptir-mojpribor.blogspot.com/2011/08/one-lovely-blog-award.html

    Nataša

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję wszystkim!!! :D Chętnie przyłączę się do zabawy :D

    OdpowiedzUsuń